Syrenka
Witraż – obraz wykonany z płytek ceramicznych
na podkładzie z płyty laminowanej.
Rozmiar 40x60 cm
Projekt: Chantal Pare”
Król mórz miał sześć córek, z których najpiękniejszą była najmłodsza. Jak przystało na morskie księżniczki, zamiast nóg miały rybie ogony. Ich wychowaniem zajmowała się matka króla, jako że był on wdowcem. Babka obiecała im, że każda z nich, kiedy skończy 15 lat, będzie mogła wynurzyć się z morza i zobaczyć przepływające okręty, ludzi oraz miasta, w których żyli. Co roku jedna z księżniczek wyruszała z królestwa, przynosząc z wyprawy swoją opowieść o świecie.
Aż przyszedł czas, kiedy najmłodsza z sióstr mogła również opuścić głębiny. Na powierzchni morza kołysał się statek, na którym ujrzała pięknego księcia. Nad ranem burza zmiotła statek wraz z załogą. Syrenka uratowała księcia, z nieprzytomnym przepłynęła do nieznanego kraju, pozostawiając go na brzegu przypałacowego ogrodu, do czasu, aż udzieliła mu pomocy przechodząca tamtędy dziewczyna.
Od tej pory zmieniło się życie małej syrenki. Posmutniała, cały czas rozmyślała o księciu, przesiadywała w podwodnym ogrodzie przy posągu, który przypominał jej księcia lub podpływała w to samo miejsce, aby znów go ujrzeć. Nie chciała się pogodzić z myślą, że jak inne syreny, kiedyś zamieni się w morską pianę, chciała zostać człowiekiem. Babka powiedziała jej, że jest to możliwe tylko wtedy, jeśli książę pokocha ją i poślubi.
Król mórz miał sześć córek, z których najpiękniejszą była najmłodsza. Jak przystało na morskie księżniczki, zamiast nóg miały rybie ogony. Ich wychowaniem zajmowała się matka króla, jako że był on wdowcem. Babka obiecała im, że każda z nich, kiedy skończy 15 lat, będzie mogła wynurzyć się z morza i zobaczyć przepływające okręty, ludzi oraz miasta, w których żyli. Co roku jedna z księżniczek wyruszała z królestwa, przynosząc z wyprawy swoją opowieść o świecie.
Aż przyszedł czas, kiedy najmłodsza z sióstr mogła również opuścić głębiny. Na powierzchni morza kołysał się statek, na którym ujrzała pięknego księcia. Nad ranem burza zmiotła statek wraz z załogą. Syrenka uratowała księcia, z nieprzytomnym przepłynęła do nieznanego kraju, pozostawiając go na brzegu przypałacowego ogrodu, do czasu, aż udzieliła mu pomocy przechodząca tamtędy dziewczyna.
Od tej pory zmieniło się życie małej syrenki. Posmutniała, cały czas rozmyślała o księciu, przesiadywała w podwodnym ogrodzie przy posągu, który przypominał jej księcia lub podpływała w to samo miejsce, aby znów go ujrzeć. Nie chciała się pogodzić z myślą, że jak inne syreny, kiedyś zamieni się w morską pianę, chciała zostać człowiekiem. Babka powiedziała jej, że jest to możliwe tylko wtedy, jeśli książę pokocha ją i poślubi.

